61-823 Poznań, ul. Piekary 17, piętro 8, tel. +48 (61) 858 24 40 http://www.thc.org.pl, e-mail: towarzystwo@thc.org.pl
Bank: 57 1090 1447 0000 0001 0702 1746 (BZ WBK S.A.) Bank: 14 1020 4027 0000 1402 0308 1866 (PKO BP S.A.)

Statuetka Złotego Hipolita specjalnym darem naszego Towarzystwa dla papieża Polaka Jana Pawła II.

Czytaj








Żegnamy Profesora Stefana Stuligrosza -
pozostanie w naszych sercach...

15.06.2012

Towarzystwo im. Hipolita Cegielskiego z wielkim żalem przyjęło do wiadomości, że w piątek, w dniu 15 czerwca 2012 roku, w Puszczykowie, w wieku 92 lat zmarł profesor Stefan Stuligrosz, Członek Honorowy naszego Towarzystwa, Wybitna Osobistość Pracy Organicznej - Laureat nagrody Złotego Hipolita 2002, muzykolog, Doktor Honoris Causa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, wspaniały Człowiek, nauczyciel wielu pokoleń Poznaniaków,  którego całe życie wypełnione było muzyką, organizacją wspaniałych zespołów śpiewaczych rozsławiających  Poznań i Polskę po świecie. Był też znakomitym pedagogiem w Akademii Muzycznej w Poznaniu, wspierał działalność artystyczną Rozgłośni Polskiego Radia w Poznaniu, chętnie udzielał się społecznie. Jeszcze przed kilkoma tygodniami zaszczycił Towarzystwo im. Hipolita Cegielskiego swoim poparciem dla realizacji idei Towarzystwa, wzniesienia w Poznaniu pomnika Ignacego Jana Paderewskiego, też Wielkiego Muzyka, Patrioty, Człowieka.

Wieloletnia praca z "Poznańskimi Słowikami" przyniosła profesorowi Stefanowi Stuligroszowi międzynarodowe uznanie i liczne nagrody. Chór pod dyrekcją Profesora koncertował w wielu krajach Europy, w USA, w Kanadzie, w Japonii. W 1992 chór ten wystąpił w Koncercie Galowym w Dniu Narodowym Polski na Wystawie Światowej EXPO w Sewilli. Profesor  Stefan Stuligrosz był laureatem dwóch Nagród Państwowych I stopnia, nagrody miasta Poznania, nosicielem orderów państwowych - Krzyża Komandorskiego, Oficerskiego i Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski, a  Stany Zjednoczone uhonorowały Profesora symbolicznymi kluczami do wielkich centrów  amerykańskich -  Nowego Jorku, Filadelfii, Cleveland i Chicago.

Odszedł od nas Wielki Człowiek, Wielki Artysta, Wielki Patriota, Wielki Przyjaciel ludzi. Zajął zaszczytne miejsce w historii polskiej kultury, w historii Poznania, Wielkopolski, w historii muzyki polskiej. Niech pamięć o Nim pozostanie w naszych sercach!

Zarząd
Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego

Wspomnienie o Profesorze…

Każda twórcza działalność powinna być spotkaniem, które zdolne jest podarować nam uczucie nadziei, szczerości serca i wiary w wartość tych wszystkich zdarzeń, które na co dzień kształtują nasze człowieczeństwo – takimi właśnie nutami wzruszeń dzielił się, podczas swojego pełnego artystycznej pasji życia, Profesor Stefan Stuligrosz. Ten wybitny Wielkopolanin, twórca i dyrygent Chóru Chłopięco-Męskiego „Poznańskie Słowiki”, kompozytor, laureat Orderu Orła Białego, a nade wszystko wspaniały człowiek, odszedł od nas. Urodził się 26 sierpnia 1920 w Poznaniu, przeżył 91 lat. Swoje życie traktował jako twórczą posługę.

W latach 1931–1937, Profesor Stefan Stuligrosz był uczniem Gimnazjum św. Marii Magdaleny w Poznaniu (maturę zdał zaraz po wojnie, w Gimnazjum noszącym imię Karola Marcinkowskiego w Poznaniu). W czasie okupacji prowadził zajęcia konspiracyjnego chóru, koncertującego w poznańskich kościołach, który przejął jako artystyczną schedę po księdzu Wacławie Gieburowskim; pracując zawodowo w narzędziowni Zakładów im. Hipolita Cegielskiego. W 1945 oficjalnie założył Chór Chłopięco-Męski im. Wacława Gieburowskiego (dziś „Poznańskie Słowiki”) i został jego kierownikiem artystycznym i dyrygentem; od 1950 chór działa przy Filharmonii Poznańskiej, będąc wizytówkę polskiej chóralistyki. Profesor Stefan Stuligrosz Skomponował blisko 600 utworów, w tym większość o charakterze religijnym.

Ilekroć spotykaliśmy się, rozmawialiśmy o tym, jak z twórczej pasji uczynić rytm codziennego życia, pamiętając o swoich korzeniach rodzinnych, społecznych, narodowych. Powtarzał wtedy: „Myślę, że to, kim dziś jestem wypływa z domu. Wywodzę się z prostej, ale szlachetnej rodziny, której choć może trudno było ocenić, czy jej syn ma muzyczny talent, to potrafiła zaszczepić we mnie miłość do muzyki. To zasługa mojej matki, która śpiewała w polskich chórach, jeszcze za czasów pruskiej niewoli, oraz babci Franciszki, bez której śpiewu nie odbywała się żadna uroczystość na Starołęce, gdzie mieszkała”. Jedno z naszych najszczerszych wzruszeń napotkało nas podczas opowieści pana profesora o jego pierwszej kompozycji, którą stworzył jako dwunastoletni chłopiec. Wtedy też pierwszy raz dyrygował chórem. A jeszcze wcześniej skomponował walca dla zespołu państwa Gabrielów. Zatytułował go „Modre fale Warty”. „Ilekroć go wykonywaliśmy, wszyscy się serdecznie śmiali, wiedząc, że fale Warty są żółte z zanieczyszczenia. Tytułu walca oczywiście nie zmieniłem” – wspominał.

Serdeczność Profesora była absolutnie czymś naturalnym. Wynikała z jego nastawienia do życia i ludzi. Starał się zapamiętywać imię każdego z chórzystów i uczniów – być dla nich jak ojciec. Szczęście osobiste utożsamiał z sukcesami swoich chórzystów. Nie zapomniał o Jacku Pazole, który śpiewał przy zaciśniętym gardle. Znalazł sposób, żeby nie wyrzucili go z muzycznej szkoły. Kazał mu powtarzać zagrane dźwięki, ale bez patrzenia na klawisze fortepianu. Tym sposobem zaśpiewał wysokie „d” tenorowe, choć wydawało się, że nie potrafi osiągnąć nawet niższego dźwięku „g”. Dzisiaj, dzięki profesorowi, ceniony jest jako śpiewak w operze w Holandii.

Zapytałem się kiedyś Profesora, czy jest coś, czego on żałuje? Odpowiedział: „Może nie tyle żałuję, ale tęsknię – przede wszystkim za moją żoną Barbarką i chórzystami, którzy odeszli na „tamtą” stronę, a jest już ich ponad dwa tysiące (…) Był 29 września 1942 roku. Wybrałem się z grupą śpiewaków, żeby złożyć życzenia księdzu Gieburowskiemu. Zastałem u niego profesor Konatkowską, pianistkę, i panią Szrajberównę, skrzypaczkę. Ksiądz Gieburowski powołał je na świadków i wypowiedział swój testament, że mam być jego następcą, jako dyrygent chóru. Wręczył mi swoją kompozycję na chór męski. Był to hymn pogrzebowy, i powiedział, że jego wykonanie będzie moim ostatnim egzaminem przed nim”. Wtedy też zrozumiał, że prawdziwe brzmienie muzyki rodzi się z pokory. „Sprowadza się to do właściwego zrozumienia słów Jana Pawła II, który w liście do artystów opisał twórczą hierarchię: Stwórca, twórca i odtwórca. Biorąc do ręki partyturę jakiegoś utworu, nawiązujemy kontakt z duchem osoby, która ją stworzyła. Natchnienie nie przychodzi od człowieka, ale od Ducha Świętego”.

Niespełna pół roku temu, zadzwonił do mnie Profesor, mówiąc, że powinniśmy się spotkać, ponieważ chciałby, abym napisał wiersz dedykowany Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, który przemieniłby w kompozycję chóralną. I jeśli nawet ta kompozycja nie powstała w zapisie nutowym, to przecież najważniejszym jest, że się kiedyś spotkaliśmy – obecność jest bowiem darem, który należy docenić za życia.

Dzisiaj, pamięci Profesora Stefana Stuligrosza, wspominając Go,  dedykuję wiersz, zatytułowany - Poecie Batuty…

Profesorze
muzyka jest modlitwą

Z namaszczeniem
batutą błogosławisz
chóralny śpiew
na Bożą chwałę

Nuty niczym pszeniczne ziarna
kiełkują w zakątkach kościołów
i koncertowych sal

Organy huraganem dźwięków
wspierają młodzieńcze
i dojrzałe głosy śpiewaków

Twoje Słowiki rosną
starzeją się
wyrastają nowym pokoleniem
a Ty wciąż na podeście
nieugiętej woli muzycznego przekazu
niezmiennie krzewisz śpiew

Chór – spowiedź
wrażliwych dusz
natężenie oddechów
wsparcie wiary w wartość jutra

Twój wysiłek twórczy
od dziesiątków lat umacnia w wierze
że miłość do muzyki
szczodrze rozdajesz
ukochanemu miastu Poznaniowi

Dominik Górny

  

 

 


XIV Walne Zebranie
Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego
obradowało w Poznaniu 

25.05.2012

W Poznaniu, stolicy Wielkopolski, w dniu 19 maja 2012 roku odbyło się doroczne XIV Walne Zebranie Członków Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego. Salę konferencyjną biurowca „OMEGA” w której odbywało się zebranie wypełnili licznie członkowie Towarzystwa przybyli nawet z odległych miejscowości, zainteresowani działalnością i realizowanymi projektami ich organizacji. Godzinę przed rozpoczęciem obrad Walnego Zebrania, odbyło się - co już jest tradycją - posiedzenie Zarządu Towarzystwa, podczas którego omówiono jego działalność , do przedstawienia Walnemu Zebraniu. (Na zdjęciu od lewej: prof. Zbigniew Młynarek, Mariusz Paplaczyk, Zofia Cegielska-Doerffer, dr Marian Król, prof., Józef Stasiński, Wojewoda Wielkopolski – Piotr Florek, Zdzisław Kowalski, dr Szczepan Gawłowski, dyr. Andrzej Plesiński i dyr. Edmund Dudziński.)

Walne Zebranie otworzył i powitał przybyłych Prezydent Towarzystwa, pan dr Marian Król. Szczególnie serdecznie dr Marian Król powitał Wojewodę Wielkopolskiego, pana Piotra Florka, który przybył na to ważne wydarzenie Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego, aby dokonać aktu odznaczenia kilku wybitnych przedstawicieli elity wielkopolskiej, członków Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego odznaczeniami państwowymi, przyznanymi im przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Następnie Wojewoda Wielkopolski, pan Piotr Florek., w asyście dyrektora gabinetu Wojewody – pana Andrzeja Plesińskiego dokonał aktu dekoracji: Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski otrzymali: prof. Józef Stasiński, wybitny artysta rzeźbiarz, medalier, Członek Honorowy Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego oraz: prof. Zbigniew Młynarekświatowej sławy naukowiec, geotechnik, członek Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski otrzymał – dr Szczepan Gawłowskiprezes firmy KREISEL Technika Budowlana, wiceprezydent Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego. Srebrny Krzyż Zasługi otrzymali: Zdzisław Kowalskiprezes zarządu Wielkopolskiej Spółki Gazownictwa, wiceprezydent Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego oraz: adwokat Mariusz Paplaczyk, prawnik Kancelarii „Wiza Paplaczyk&Partnerzy, członek zarządu Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego.

Po gratulacjach dla odznaczonych, uczestnicy Walnego Zebrania zostali poinformowani, że Kapituła Honorowego Hipolita przy Towarzystwie im. Hipolita Cegielskiego postanowiła uhonorować Godnością Lidera Pracy Organicznej i przyznać Statuetkę Honorowego Hipolita, Wojewodzie Wielkopolskiemu, panu Piotrowi Florkowi, w uznaniu jego zasług dla województwa wielkopolskiego, które zaowocowały powołaniem Go przez premiera rządu na drugą, obecną kadencję na to samo stanowisko. Aktu wręczenia panu Wojewodzie Piotrowi Florkowi Statuetki Honorowego Hipolita oraz Dyplomu Godności Lidera Pracy Organicznej dokonał Prezydent Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego – dr Marian Król, w towarzystwie wiceprezydentów Towarzystwa. (Na zdjęciu od lewej: Ryszard Szulc, Szczepan Gawłowski, dr Marian Król, Wojewoda Wielkopolski – Piotr Florek, Zdzisław Kowalski, Andrzej Plesiński i Edmund Dudziński )

Po tym miłym akcencie, Wojewoda Wielkopolski, pan Piotr Florek dziękując za wyróżnienie, wygłosił do uczestników Walnego Zebrania krótką prelekcję na temat aktualnych problemów rozwoju województwa wielkopolskiego, nagrodzoną rzęsistymi oklaskami.

Należy w tym miejscu dodać, że Zarząd Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego przyznał też kilku osobistościom wyróżnienia medalami Towarzystwa. I tak Srebrnymi Medalami „Labor Omnia Vincit” odznaczeni zostali: Szczęsny Wielgoszdyr. Oddziału Bank Zachodni WBK w Poznaniu; prof. dr med. Julian Malickidyr. Wielkopolskiego Centrum Onkologii; Mariusz Szymyślik prezes, red. nacz. Radia Merkury, Poznań; oraz Jerzy Gołębiewski red. nacz. EuroPartnera, rzecznik prasowy Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego.

Po tych uroczystych wydarzeniach Walne Zebranie przystąpiło do obrad według ustalonego porządku. Walne zebranie przyjęło protokół z XIII Walnego Zebrania jakie dokonało się w dniu 21 maja 2011 roku, zatwierdziło sprawozdanie Zarządu Towarzystwa za rok 2011, omówiło bilans na dzień 31 grudnia 2011 roku oraz rachunek zysków i strat, zebranie przyjęło też sprawozdanie komisji rewizyjnej i budżet na rok 2012. Po dyskusji Walne Zebranie udzieliło Zarządowi absolutorium, przyjęło szereg uchwał, a wśród nich uchwałę w sprawie budowy w Poznaniu pomnika Ignacego Jana Paderewskiego. Walne Zebranie członków Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego zakończyły wspólne fotografie pamiątkowe, przyjacielskie rozmowy, no i dalsze gratulacje dla odznaczonych odznaczeniami państwowymi oraz medalami Towarzystwa.

     

(Na zdjęciu pierwszym: Prezydent Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego – pan dr Marian Król – a lewej, z Wojewodą Wielkopolskim, Liderem Pracy Organicznej 2012 – panem Piotrem Florkiem. Na zdjęciu drugim: zbiorowe, pamiątkowe zdjęcie uczestników Walnego Zebrania. W pierwszym szeregu, na fotelach, od lewej: Mariusz Paplaczyk, prof. Zbigniew Młynarek, prof. Józef Stasiński, dr Marian Król, Zofia Cegielska-Doerffer, Wojewoda Wielkopolski – Piotr Florek, dr Szczepan Gawłowski i Zdzisław Kowalski. )


Prezydent
Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego
Dr Marian Król z wizytą u Prymasa Polski   
ks. Arcybiskupa Józefa Kowalczyka

03.04.2012

W poniedziałek,   2 kwietnia 2012 roku Prymas Polski, ks. Arcybiskup Józef Kowalczyk przyjął w swojej rezydencji w  Gnieźnie  Prezydenta Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego – dr Mariana Króla, który przybył do Jego Eminencji , ks.Arcybiskupa Józefa Kowalczyka, aby przedstawić Prymasowi Polski podejmowane ostatnio inicjatywy Towarzystwa, przede wszystkim dotyczące przygotowań do obchodów w roku 2013 dwusetnej rocznicy urodzin Hipolita Cegielskiego, postaci niezwykłej w polskiej kulturze i gospodarce, będącej wzorcem pracy organicznej i dumą Wielkopolan. Drugim tematem spotkania z prezydenta , dr Mariana Króla z Prymasem Polski, była rozpoczęta realizacja obywatelskiej inicjatywy pobudowania w Poznaniu pomnika Ignacego Jana Paderewskiego, drugiego wielkiego historycznego bohatera miasta Poznania i całej Wielkopolski, wspominanego przede wszystkim jako polityka, który przybywając do stolicy Wielkopolski w dniu 26 grudnia 1918 roku, stał się iskrą wywołującą Powstanie Wielkopolskie, w rezultacie jedyne zwycięskie powstanie polskie. (Na zdjęciu: Jego Eminencja, ks. Arcybiskup Józef Kowalczyk, Prymas Polski, odbiera z rąk Prezydenta Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego – dr Mariana Króla list specjalny dotyczący inicjatywy budowy pomnika Ignacego J. Paderewskiego )

Jego Eminencja ks. Prymas Polski – Arcybiskup Józef Kowalczyk z wielkim i serdecznym zainteresowaniem i uwagą odniósł się do  wszystkich przedstawionych Mu przez prezydenta – dr Mariana Króla relacji i projektów, zapowiedział wspieranie ich, przyjął też honorowy patronat nad budową w Poznaniu pomnika Ignacego Jana Paderewskiego, co dla tej obywatelskiej inicjatywy jest szczególnie cennym darem Prmasa Polski. Jego Eminencja, ks. Arcybiskup Józef Kowalczyk, były Nuncjusz Papieski w Polsce, dzisiaj Prymas Polski i Metropolita Gnieźnieński, jest niezwykle zainteresowany inicjatywami obywatelskimi, także inicjatywami Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego, które zawsze otaczał swoją życzliwością i dawał temu niejednokrotnie wyraz. Spotkanie Prymasa Polski z Prezydentem Towarzystwa – dr Marianem Królem, jakie miało miejsce w dniu 2 kwietnia br. w Gnieźnie, było kolejnym przejawem tej życzliwości, stało się również wyjątkową okazją do dłuższej, serdecznej i pełnej wzajemnego zrozumienia  rozmowy obu Osobistości na inne jeszcze tematy. Na zakończenie spotkania Jego Eminencja ks. Prymas Polski, Arcybiskup Józef Kowalczyk zapewnił Prezydenta Towarzystwa – dr Mariana Króla o serdecznym, duchowym wsparciu podejmowanych przez Towarzystwo inicjatyw. Dziękując za przyjęcie i rozmowę, Prezydent – dr Marian Król zapewnił z kolei Prymasa Polski o wielkim szacunku jakim Jego Osoba i Jego Posługa Pasterska cieszą się w całym środowisku Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego i w całym regionie wielkopolskim.  (Powyżej fotografia upamiętniająca wizytę u Prymasa Polski: od prawej – prezydent dr Marian Król, Jego Eminencja ks. Prymas Polski  i towarzyszący podczas wizyty Prezydentowi dr Marianowi Królowi, Komandor Gnieźnieński Orderu św. Stanisława - Jerzy Pietrak (g)

 

 



Witryna, na której się znalazłeś wykorzystuje pliki cookies, dalsze korzystanie z niej oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.

Tak, rozumiem